Czy zauważyliście czym wyróżniają się wnętrza, które podobają się Wam najbardziej. Może mają to, co porusza w nas emocje, przypomina miłe chwile, elementy rodzinnego domu lub tęsknotę za tym? Być może odpowiadają na nasze aktualne potrzeby – te, o których wiemy i te nieuświadomione?

Kiedy wchodzimy do jakiegoś wnętrza możemy odczuwać odrazę, przechodzą nas ciarki lub przeciwnie – pojawia się myśl „to jes to”, miłość od pierwszego wejrzenia.

http://lamaisondannag.blogspot.fr/2012/04/coup-de-coeur.html

http://lamaisondannag.blogspot.fr/2012/04/coup-de-coeur.html

Samo oglądanie prezentacji różnych pomieszczeń, kolorów, dekoracji, może wywołać podobne uczucia i odczucia. Nasze mądre ciało podpowiada nam, co jest nam potrzebne, by czuć się dobrze we własnym wnętrzu.

Zmiany, które dokonują się w nas na różnych etapach życia często powodują, że odczuwamy nagłą potrzebę zmiany naszego otoczenia zewnętrznego. Potrzebujemy powiewu nowości, odczuwamy potrzebę uporządkowania domu czy mieszkania, pozbycia się tego, co je zagraca. Wraz z nimi pozbywamy się też pewnych myśli, emocji. Dotąd ulubiony kolor i styl zostają zastąpione przez nowy. Może pojawić się nawet chęć wypełnienia pustej przestrzeni przedmiotami, by stworzyć bardziej przytulne, wypełnione uczuciami miejsce.

nicety-livejournal-com

http://nicety.livejournal.com/1108931.html

Dlatego poszukując swojego sposobu na własny kawałek miejsca na ziemi warto słuchać intuicji, sygnałów ciała. Ślepe podążanie za modą i aktualnym trendami może skończyć się tym, że nie będziemy dobrze czuć się we wnętrzach, w których mieszkamy.